Najbardziej kluczowe spotkanie przyjaźni we Wrocławiu.

Źródło: Facebook WKS Śląska Wrocław
Źródło: Facebook Motoru Lublin

Czwarte spotkanie w ramach 27 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025. Na Tarczyński Arenie we Wrocławiu WKS Śląsk Wrocław podejmował Motor Lublin. Gospodarze bili się o utrzymanie. Przed tą kolejką zajmowali ostatnie, osiemnaste miejsce w ligowej tabeli ze stratą TRZYDZIESTU CZTERECH PUNKTÓW do liderującego RKS Rakowa Częstochowa. W pięciu ostatnich meczach ligowych Wojskowi odnieśli dwa zwycięstwa (na wyjeździe z FKS Stalą Mielec 1:4 i u siebie z KKS Lechem Poznań 3:1), raz zremisowali (u siebie z MKS Pogonią Szczecin 1:1) i ponieśli dwie porażki (na wyjeździe z Koroną Kielce 2:0 i CWKS Legią Warszawa 3:1). W kadrze meczowej ekipy Ante Šimundžy, na starcie z Koziołkami, zabrakło Mateusza Żukowskiego (nadmiar żółtych kartek), Alexa Petkova (nadmiar żółtych kartek), Marcina Cebuli (kontuzja kolana), Aleksandra Paluszka (uraz kostki), Petera Pokorný’ego (kontuzja kolana) i Jakuba Świerczoka (uraz kolana). Pod znakiem zapytania stał występ Łukasza Gerstensteina (kontuzja mięśniowa). Goście walczyli o spokojny środek ligowej tabeli. Przed tą serią gier byli na ósmej pozycji ze stratą SZESNASTU OCZEK do liderującego RKS Rakowa Częstochowa. W pięciu ostatnich pojedynkach ligowych Motorowcy odnieśli trzy zwycięstwa (u siebie z GKS-em Katowice 3:2 i FKS Stalą Mielec 4:1 oraz na wyjeździe z MKS Puszczą Niepołomice 0:1), raz zremisowali (u siebie z CWKS Legią Warszawa 3:3) i PONIEŚLI TYLKO JEDNĄ PORAŻKĘ (na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 4:0). W kadrze meczowej zespołu Mateusza Stolarskiego, na spotkanie z Wrocławianami, zabrakło Ivana Brkicia (uraz kolana), Kamila Kruka (kontuzja kolana). Pod znakiem zapytania stał występ Gašpera Tratnika (uraz palca). Która z drużyn zbliżyła się do swojego celu? Czy WKS Śląsk Wrocław wydostał się ze strefy spadkowej? Czy Motor Lublin pozostawał najlepszym beniaminkiem w PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2024/2025? Przekonajmy się.

W poprzednich meczach 27 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/2025 FKS Stal Mielec zremisowała na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Lato w Mielcu z KS Cracovią 1:1, RTS Widzew Łódź wygrał na Stadionie Miejskim RTS Widzewa Serce Łodzi przy Alei Piłsudskiego 138 w Łodzi z Lechią Gdańsk 2:0, a RKS Radomiak Radom skapitulował na Stadionie im. braci Czachorów przy ulicy Struga 63 w Radomiu z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. W pozostałych starciach 27 kolejki KKS Lech Poznań zagra na Enea Stadionie przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu z Koroną Kielce, BKS Jagiellonia Białystok zmierzy się na Chorten Arenie w Białymstoku z GKS Piastem Gliwice, Górnik Zabrze podejmie na Stadionie im. Ernesta Pohla (Arenie Zabrze) w Zabrzu CWKS Legię Warszawa, MKS Pogoń Szczecin przyjmie na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera w Szczecinie GKS Katowice, a MKS Puszcza Niepołomice zawalczy na Stadionie Miejskim w Niepołomicach z RKS Rakowem Częstochowa.

SKŁADY

WKS ŚLĄSK WROCŁAW

Źródło: Facebook WKS Śląska Wrocław

Porównując skład gospodarzy z wygranego pojedynku domowego z KKS Lechem Poznań, a ten, jaki wybiegł przeciwko Koziołkom, Ante Šimundža dokonał dwóch zmian. Poza kadrą meczową, z powodu nadmiaru żółtych kartek bądź choroby, znaleźli się Alex Petkov i Jakub Jezierski. W ich miejsce, od pierwszej minuty, pojawili się Yegor Matsenko oraz Tudor
Băluță. Czy te korekty wpłynęły pozytywnie na jakość gry defensywnej i ofensywnej Wojskowych?

MOTOR LUBLIN

Źródło: Facebook Motoru Lublin

Porównując jedenastkę gości z wygranego spotkania domowego z FKS Stalą Mielec, z tą, która wybiegła na Tarczyński Arenie we Wrocławiu, Mateusz Stolarski nie dokonał żadnych roszad. Szkoleniowiec przyjezdnych wyszedł z założenia, iż zwycięskiej jedenastki się nie zmienia. Czy ten brak zmian spowodował lepszą grę w obronie i ataku Motorowców?

ATMOSFERA MECZU PRZYJAŹNI NA MURAWIE

Źródło: Facebook WKS Śląska Wrocław
Źródło: Facebook Motoru Lublin

W drugiej minucie techniczny strzał Michała Króla z dystansu. Piłka odbiła się od poprzeczki bramki gospodarzy. Pięć minut później miękkie dośrodkowanie José Ángela Pozo (José Pozo) z prawej strony boiska. Do piłki doszedł Petr Schwarz, ale jego uderzenie nożycami poleciało obok lewego słupka bramki gości. Ósma minuta i kąśliwy strzał Samuela Mráza z dalszej odległości. Piłkę, bez problemów, złapał Rafał Leszczyński. W trzynastej minucie płaska centra Marca Llinaresa Barragána (Marca Llinaresa) z lewej strony boiska. Piłkę zgrał José Pozo. Do futbolówki dopadł Piotr Samiec-Talar, ale jego płaskie uderzenie, do boku, sparował Kacper Rosa. Trzy minuty później nieprzymierzony strzał Christophera Serge’a Simona (Christophera Simona) z dystansu. Dziewiętnasta minuta i mocne uderzenie Bartosza Wolskiego z dalszej odległości. Piłkę, do boku, sparował Rafał Leszczyński. W dwudziestej minucie przeciągnięta wrzutka Piotra Samca-Talara z prawej strony boiska. Do piłki dotarł Arnau Ortiz Sánchez (Arnau Ortiz), który strzałem lobem przy prawym słupku pokonał kompletnie bezradnego Kacpra Rosę. 1:0.

Źródło: Facebook WKS Śląska Wrocław

Dwie minuty później miękkie dośrodkowanie Arnau Ortiza ze środka boiska. Do futbolówki dobiegł Assad Al Islam Al-Hamlawi (Assad Al-Hamlawi), ale jego skiksowane uderzenie z powietrza poleciało tuż obok lewego słupka bramki przyjezdnych. Gdyby padł gol, to nie zostałby on uznany, gdyż Palestyńczyk był na spalonym. Dwudziesta ósma minuta i niska centra Bartosza Wolskiego z rzutu rożnego. Do piłki podbiegł Arkadiusz Najemski, ale jego strzał głową, bez problemów, złapał Rafał Leszczyński. W drugiej minucie doliczonego czasu gry żółtą kartkę dostał Tommaso Guercio za podcięcie Bradly’ego van Hoevena.

Sędzia Marcin Kochanek zakończył pierwszą połowę na Tarczyński Arenie we Wrocławiu. Minimalnie lepsi byli gospodarze. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali jedną. Goście szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami przed przerwą byli José Pozo i Bartosz Wolski. Po pierwszych czterdziestu pięciu minutach Wojskowi prowadzili 1:0 po bramce Arnau Ortiza z dwudziestej minuty. Jak zmienił się obraz tego starcia po przerwie?

Źródło: Facebook WKS Śląska Wrocław
Źródło: Facebook Motoru Lublin

PRZEŻYTEK TO DŁUŻSZE POSIADANIE PIŁKI

Ante Šimundža i Mateusz Stolarski nie zdecydowali się na żadne korekty w swoich składach, które wybrali na podstawie przedmeczowych treningów. Czy były to dobre decyzje?

W czterdziestej szóstej minucie niskie dośrodkowanie Bartosza Wolskiego z prawej strony boiska. Do piłki doszedł Christopher Simon, ale jego strzał głową poleciał nad poprzeczką bramki gospodarzy. Minutę później niska centra Bartosza Wolskiego z rzutu rożnego. Do futbolówki dobiegł Filip Wójcik, ale jego uderzenie głową, z linii bramkowej, zdążył wybić głową Petr Schwarz. Pięćdziesiąta druga minuta i miękka wrzutka Marca Llinaresa z lewej strony boiska. Piłkę głową Assad Al-Hamlawi. Do piłki dotarł Arnau Ortiz, ale jego płaski strzał, bez problemów, złapał Kacper Rosa. W pięćdziesiątej dziewiątej minucie podwójna roszada dokonana przez Mateusza Stolarskiego. Z boiskiem pożegnali się Jakub Łabojko i Christopher Simon, których zastąpili Sergi Samper Montaña (Sergi Samper) oraz Mathieu Scalet. Trzy minuty później pierwsza zmiana w ekipie miejscowych. Murawę opuścił Piotr Samiec-Talar, a w jego miejsce pojawił się Burak İnce. Sześćdziesiąta siódma minuta i niskie dośrodkowanie Petra Schwarza z rzutu wolnego. Do futbolówki dobiegł Tudor Băluță, ale jego skiksowane uderzenie nożycami poleciało wysoko nad poprzeczką bramki gości. W sześćdziesiątej dziewiątej minucie trzecia korekta składu przyjezdnych. Na ławkę rezerwowych ściągnięto Michała Króla, którego zmienił Mbaye Jacques Ndiaye (Jacques Ndiaye). Minutę później płaska centra Bartosza Wolskiego ze środka boiska. Do piłki podbiegł Mathieu Scalet, ale jego silny strzał odbił się od lewego słupka bramki Wrocławian. Siedemdziesiąta minuta i miękka wrzutka Bradly’ego van Hoevena z lewej strony boiska. Do futbolówki pobiegł Jacques Ndiaye, ale jego uderzenie głową poleciało obok lewego słupka bramki Ślązaków. W siedemdziesiątej szóstej minucie zblokowane dośrodkowanie Filipa Wójcika z prawej strony boiska. Piłkę głową zgra Samuel Mráz i Tudor Băluță. Do piłki przybiegł Jacques Ndiaye, który płaskim strzałem przy lewym słupku pokonał bezradnego Rafała Leszczyńskiego. 1:1.

Źródło: Facebook Motoru Lublin

Dwie minuty później techniczne uderzenie Buraka İnce z dystansu. Piłkę, do boku, sparował Kacper Rosa. Siedemdziesiąta dziewiąta minuta i żółtko otrzymał Sergi Samper za wycięcie równo z trawą Serafina Szoty. W osiemdziesiątej pierwszej minucie podwójna roszada dokonana przez Ante Šimundžę. Zeszli José Pozo i Assad Al-Hamlawi, weszli Sylvester Alexander Jasper (Sylvester Jasper) oraz Henrik Udahl. Cztery minuty później podwójna zmiana w ekipie Koziołków. Z boiskiem rozstali się Filip Wójcik i Bradly van Hoeven, których zastąpili Paweł Stolarski oraz Piotr Ceglarz. Dziewięćdziesiąta druga minuta i sprytna centra zewnętrzną częścią lewej stopy Jacquesa Ndiaye z prawej strony boiska. Do futbolówki zbiegł Piotr Ceglarz, ale jego płaski strzał poleciał tuż obok prawego słupka bramki Wrocławian. W dziewięćdziesiątej piątej minucie ostatnia, ale wymuszona korekta składu Wojskowych. Murawę opuścił kontuzjowany (kontuzja kostki) Yegor Matsenko, a w jego miejsce pojawił się Szymon Rygiel. Minutę później żółtą kartkę zobaczył Serafin Szota za utrudnianie wznowienia gry przez Kacpra Rosę.

Sędzia Marcin Kochanek zakończył czwarte starcie w ramach 27 kolejki polskiej PKO BP Ekstraklasy sezonu 2024/2025 rozegrane na Tarczyński Arenie we Wrocławiu. Pierwsza połowa to optyczna przewaga miejscowych. Wykreowali kilkanaście okazji strzeleckich, z których wykorzystali jedną. Przyjezdni szukali swoich szans po kontratakach, ale zabrakło im wykończenia. Druga połowa to znaczna dominacja gości. Stworzyli kilkanaście sytuacji podbramkowych, z których wykorzystali jedną. Gospodarze szukali swoich szans po szybkich atakach, ale zabrakło im wykończenia. Najlepszymi piłkarzami tego pojedynku byli Serafin Szota i Bartosz Wolski. Po tym spotkaniu Ślązacy zostali na ostatnim, osiemnastym miejscu w ligowej tabeli, a Lublinianie utrzymali ósmą pozycję. W następnej kolejce ligowej ekipa Ante Šimundžy zagra na Stadionie KS Cracovii im. Józefa Piłsudskiego przy ulicy Kałuży 1 w Krakowie z KS Cracovią, natomiast zespół Mateusza Stolarskiego zmierzy się na Motor Lublin Arenie w Lublinie z KKS Lechem Poznań. Ostatecznie, w czwartym meczu 27 kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/2025, WKS Śląsk Wrocław zremisował na Tarczyński Arenie we Wrocławiu z Motorem Lublin 1:1. Gola dla Wojskowych strzelił Arnau Ortiz, a bramkę dla Motorowców zdobył Jacques Ndiaye.

Źródło: Facebook WKS Śląska Wrocław
Źródło: Facebook Motoru Lublin